Najbrzydsze samochody.
Najbrzydsze samochody. / 2008-12-20 21:57:30
1. Fiat Multipla - najbrzydsze auto świata (i co ciekawe to nie tylko moja opinia) - osobiście przypomina mi quasimodo albo człowieka z wodogłowiem. Górny rząd świateł (pod szybą) przypomina latarnie od powozu.
2. Nissan micra - brzydal, przypomina spuchniętą żabę z wyłupiastymi gałkami ocznymi.
3. Smart - kojarzy mi się ze spłaszczoną głową ufoludka, na którym naukowcy w Roswell dokonali eksperymentów medycznych i przez przypadek spłaszczyli mu głowę. Czasem zastanawiam się nad teorią, że Smart jest to Ford Galaxy, który miał pecha trafić między rozpędzone Kamazy i te nieco go zmiażdżyły.
4. Fiat 500 - kojarzy mi się z odciętą głową buldoga, układ przednich reflektorów przypomina spojrzenie buldoga albo żula na kacu, który wkurzył się, że nie dałeś mu 2zł na "bułkę".
5. Renault Modus - po raz kolejny projektant Renault zmienił dilera i w akcie desperacji i zniechęcenia swoją żoną z wielkim dupskiem zaprojektował auto z prostym i płaskim tyłkiem.
6. Infinity - Pękaty SUV przypominający gruby tyłek amerykanki, która całe życie żywiła się tylko hamburgerami, hot-dogami i frytkami. Typowy amerykański przykład wielkiego auta, będącego antidotum dla Amerykanina, który ma kompleksy na punkcie wielkości.
7. Nissan cube - krzyżówka zmutowanej krowy i Yattamana. Totalny brak dobrego smaku i stylu.
8. Chrystler 300C - przód wygląda jak gęba boksera wagi superciężkiej, któremu ktoś spłaszczył nos i założył nań kaganiec.
9. Audi A2 - kanciaste "niewiadomoco", które jest obelgą dla marki Audi, która słynie z limuzyn. Gdzie ta piękna linia limuzyn klasy A6 czy A8 ? Ten mutant czarnobylski bezcześci markę.
10. New Beatle - nieudolny remake kultowego auta - trochę analogicznie do smarta, Volkswagen, zmiażdzył dwoma Kamazami Porsche 911 i tak wyszedł New Beatle.
Widze że autor zna sie na autach jak słoń na gwiazdach... Pozdrawiam kumatych
Jeszcze tu brakuje skody felicji, bo przecierz to słaby i kanciasty samochód. no i oczywiscie jest zadługi.
Piotr, ale tytuł działu, to "najbrzydsze" a nie "najlepsze" auta. Tu piszemy o urodzie, tak jak zaznaczono na początku ;P
zwruce się tylko do nissan-ów. to wspaniałe japońskie samochody. na twoim miejscu niekrytykował bym ich tak jak to ty zrobiłeś. na twoim miejscu najpierw sprawdziłbym ich dane techniczne a potem wystawij je na najlepsze strony w twoich katalogach.
Chciałeś być śmieszny jak Clarkson, ale wyszło, że jesteś ograniczony (naśmiewanie się i wykorzystywanie wodogłowia do opisu), daj swoje zdjęcie też skomentujemy - zapewne będzie jeszcze śmieszniej.
paradox: fajnie, ale tutaj piszemy o urodzie aut, a nie tym jakie silniki w nich siedzą ;) warto czytać czasem ze zrozumieniem ;)
300C moim zdaniem super samochod :)jeszcze z silnikiem HEMI mmmm... ale to tylko moja opinia
Designerzy amerykańscy to niestety byli kowboje/farmerzy - naoglądali się krów przez całe życie i dlatego robią auta na ich podobieństwo.
Wielkie amerykańskie fury to szambowozy, zero finezji, leczą kompleksy amerykanów z małymi wackami, sa pokraczne, brzydkie i powolne, nie to co np. małe zwinne japończyki.
O matko, jak może się podobać c300c, to jest krowa na kółkach! Trzeba naprawdę dużo wypić, żeby toto mogło się spodobać :(
300c to brzydal - wygląda jak ważąca 200kg amerykana z grubym dupskiem od obżerania się hamburgerami, ohyda, europejskie auta mają klasę, a amerykańskie to nadają się do wożenia inwentarza, a nie ludzi
chrysler 300c w pierwszej 10? strona goscia co pewnie jezdzi rozlatujacym sie bmw 525 z 93 roku co za koles...
zależy jak na to spojrzeć, jeden lubi blondynki inni brunetki ale są też amatorzy rudych, a także... no szkarady to to nie są w każdym razie.
Przyznaję się bez bicia - zabrakło jednej marki, o której istnieniu zapomniałem ;) Mianowicie - PT Cruiser ;)
Dobra to lista, prawie identyczna z moją, może kilka miejsc się różni, ale na pewno multipla jest najbrzydsza.
- 1
- 2
Dodaj swój komentarz