Działy tematyczne:

Popularne tagi:




Jakich aut nie warto kupować

Jakich aut nie warto kupować / 2009-07-14 21:44:41

Alfa Romeo - legenda, dla zasobnych właścicieli, którzy kupują auto dla pasji, a nie jeżdżenia. Słynie z awaryjności - tak na prawdę, nie jest mistrzynią poboczy, jednak wymaga częstych napraw m.in. układu zawieszenia.

Audi A3 - Golf z logiem Audi, przez to przepłacony, w angielskim magazynie na liście 10 aut najczęściej kupowanych przez gejów.



Audi A4,A6 - aluminiowe wahacze, które potrafią pękać bez powodu i co najgorsze, bez oznak typu stukanie/pukanie itp. Potrafi pęknąć w najmniej oczekiwanym momencie, zarówno na parkingu podczas manewrów (pół biedy), ale i podczas jazdy 120km/h (niezbyt bezpieczne).

BMW - z reguły dobite przez "młodego i gniewnego", często klepany rozbitek.

Citroen Xantia - niedrogie auto, dobre wyposażenie, niezłe , solidna blacharka, komfortowy zawias, niestety z racji zastosowania hydropneumatyki musisz znaleźć dobrego fachowaca, który się na tym zna, bo typowy Pan Henio z warsztatu obok raczej nie ma doświadczenia w naprawach/konserwacji tego typu rozwiązań.

Daewoo - nie ma lanserskiego prestiżu, tanie części, za niskie pieniądze można kupić Nubirę z niezłym wyposażeniem, niestety, słabą stroną Daewoo jest kiepska jakość blach, podatnych na korozję, ale to firma pokrewna z Oplem (poprzez General Motors), co tłumaczy kiepską jakość blacharki.

Ford - szczególnie Ford w dieselu, to może oznaczać duże problemy. TDDI - potrafią pękać głowice, TDCI - wrażliwość wtryskiwaczy na Polską ropę (nawet na renomowanych stacjach), jest już legendą. Wymiana kolejnego wtryskiwacza za 1,5k PLN co 10kkm to średnia jak na diesela. Poza tym blacharka Fordów pozostawia wiele do życzenia, na egzemplarzu 6-cio letnim potrafią się pojawić ślady korozji.

Honda - słabsze wersje nie są godne uwagi, bo co to za Honda bez osiągów, mocniejsze: patrz. BMW.

Mercedes - podobnie jak większość niemieckich aut (może poza Oplem) przepłacone, bazujące na opini "bezawaryjnych" pochodzącej z przełomu lat 80-tych i 90-tych, na dodatek części do Mercedesów mają ceny proporcjonalne do ceny samych aut. W nowszych modelach nawet wymiana klocków hamulcowych wymaga wizyty w ASO i podłączenia do komputera serwisowego.

Opel - korozja, korozja i jeszcze raz korozja, tanie części, tutaj nie wydasz za wiele, za to na blacharkę, szczególnie nadkola i progi - tutaj wydasz majątek.

Skoda Fabia - VW Polo z żenująco słabymi silnikami (1.2HTP), podobnie jak Octavia - przepłacone auto w stosunku do możliwości.

Skoda Felicja - auto z częściami, i samo z siebie dość tanie jak na Skodę (ten model Skody nie jest przepłacony), za to podatna na korozję, kiepskie wyposażenie.

Skoda Octavia - przypadłością wersji z silnikiem TDI jest notoryczne uszkadzanie miski olejowej, mimo, że nie jest to nisko zawieszone auto, błąd konstrukcyjny i niezbyt dobra charakterystyka zawiasu. Generalnie nie warte swojej ceny (jak więszkość aut koncernu VAG - przepłacone), zapłacisz jak za Audi czy VW uzyskując jedynie i tak czeską jakość.

Skoda SuperB - patrz. Audi A4,A6

Renault Clio, Megane - w benzyniakach: cewki zapłonowe Sagema to nieszczęście, potrafią odwalać dziwne szaleństwa, skutkujące pojawianiem się migania na kontrolce: Check Engine.

Renault Laguna II - auto, które wyrabia opinię o psujących się francuzach, psuje się i mechanika (skrzynie biegów) i elektryka.

Volkswagen Passat B5,B6- patrz. Audi A4,A6

~Audi 2011-05-09 17:06:45

Co to za nie do rób pisał :) Audi a3 jest najczęśćiej kupowanym wozem. A golfa nie ma co do niego porównywać. W stanach może dlatego geje go kupują bo może jedynie oni znają się na rzeczy :)

~skodek 2010-06-26 08:57:47

z tym przycieraniem miski olejowej w Octavce to bzdura, owszem, trzeba na to uważać, ale bez przesady

~Xawier 2010-04-06 14:28:35

Fajnymi brykami jeździcie chłopaki...

~Pires 2010-01-31 21:35:40

No, nie zgodzę sie z hondziarzem. Kumpel ma Audi 80 z roku 1990 , czyli ma 20 lat !!! , I grama rdzy. Powiem więcej auto nie garażowane. Miał uderzoną maskę i błotnik, że farba odpadła,.Przez całą zimę tak jezdził. I co, i nic. Zero rdzy

~Młody 2010-01-13 18:32:19

Alfa 166 Ogólnie ok Wygodny samochód mało awaryjny Ale drogie części A jak kupisz nie zadbaną to pójdziesz z torbami tak jak ja

~Adi 2009-10-13 16:36:50

Jeżdżę mondeo 01 TDDI. Póki co nie narzekam, rdzy też nie ma. Ale patrząc na to zestawienie nachodzi mi na myśl tylko jedno pytanie. To jakie auto warto kupić? :)

~hondziarz 2009-07-25 12:06:22

Brakuje tutaj za to Audi 80 - szrot, rdzewieje, psuje się słabe silniki, żenada, że ludzie tym jeżdżą i tyle płacą kupując tak stare auto

~hondziarz 2009-07-25 12:05:36

Jak się postarasz, to kupisz dobrą hondzię, która nie była bita.


Bet365 - programy - linki sponsorowane w google - hotele w krakowie - oferty pracy Sosnowiec

Dodaj swój komentarz