Motoryzacja » Jakich aut nie warto kupować

Alfa Romeo - legenda, dla zasobnych właścicieli, którzy kupują auto dla pasji, a nie jeżdżenia. Słynie z awaryjności - tak na prawdę, nie jest mistrzynią poboczy, jednak wymaga częstych napraw m.in. układu zawieszenia.


Audi A3 - Golf z logiem Audi, przez to przepłacony, w angielskim magazynie na liście 10 aut najczęściej kupowanych przez gejów.


Audi A4,A6 - aluminiowe wahacze, które potrafią pękać bez powodu i co najgorsze, bez oznak typu stukanie/pukanie itp. Potrafi pęknąć w najmniej oczekiwanym momencie, zarówno na parkingu podczas manewrów (pół biedy), ale i podczas jazdy 120km/h (niezbyt bezpieczne).


BMW - z reguły dobite przez "młodego i gniewnego", często klepany rozbitek.


Citroen Xantia - niedrogie auto, dobre wyposażenie, niezłe , solidna blacharka, komfortowy zawias, niestety z racji zastosowania hydropneumatyki musisz znaleźć dobrego fachowaca, który się na tym zna, bo typowy Pan Henio z warsztatu obok raczej nie ma doświadczenia w naprawach/konserwacji tego typu rozwiązań.


Daewoo - nie ma lanserskiego prestiżu, tanie części, za niskie pieniądze można kupić Nubirę z niezłym wyposażeniem, niestety, słabą stroną Daewoo jest kiepska jakość blach, podatnych na korozję, ale to firma pokrewna z Oplem (poprzez General Motors), co tłumaczy kiepską jakość blacharki.


Ford - szczególnie Ford w dieselu, to może oznaczać duże problemy. TDDI - potrafią pękać głowice, TDCI - wrażliwość wtryskiwaczy na Polską ropę (nawet na renomowanych stacjach), jest już legendą. Wymiana kolejnego wtryskiwacza za 1,5k PLN co 10kkm to średnia jak na diesela. Poza tym blacharka Fordów pozostawia wiele do życzenia, na egzemplarzu 6-cio letnim potrafią się pojawić ślady korozji.


Honda - słabsze wersje nie są godne uwagi, bo co to za Honda bez osiągów, mocniejsze: patrz. BMW.


Mercedes - podobnie jak większość niemieckich aut (może poza Oplem) przepłacone, bazujące na opini "bezawaryjnych" pochodzącej z przełomu lat 80-tych i 90-tych, na dodatek części do Mercedesów mają ceny proporcjonalne do ceny samych aut. W nowszych modelach nawet wymiana klocków hamulcowych wymaga wizyty w ASO i podłączenia do komputera serwisowego.


Opel - korozja, korozja i jeszcze raz korozja, tanie części, tutaj nie wydasz za wiele, za to na blacharkę, szczególnie nadkola i progi - tutaj wydasz majątek.


Skoda Fabia - VW Polo z żenująco słabymi silnikami (1.2HTP), podobnie jak Octavia - przepłacone auto w stosunku do możliwości.


Skoda Felicja - auto z częściami, i samo z siebie dość tanie jak na Skodę (ten model Skody nie jest przepłacony), za to podatna na korozję, kiepskie wyposażenie.


Skoda Octavia - przypadłością wersji z silnikiem TDI jest notoryczne uszkadzanie miski olejowej, mimo, że nie jest to nisko zawieszone auto, błąd konstrukcyjny i niezbyt dobra charakterystyka zawiasu. Generalnie nie warte swojej ceny (jak więszkość aut koncernu VAG - przepłacone), zapłacisz jak za Audi czy VW uzyskując jedynie i tak czeską jakość.


Skoda SuperB - patrz. Audi A4,A6


Renault Clio, Megane - w benzyniakach: cewki zapłonowe Sagema to nieszczęście, potrafią odwalać dziwne szaleństwa, skutkujące pojawianiem się migania na kontrolce: Check Engine.


Renault Laguna II - auto, które wyrabia opinię o psujących się francuzach, psuje się i mechanika (skrzynie biegów) i elektryka.


Volkswagen Passat B5,B6- patrz. Audi A4,A6


Komentarze

  • ~Szczęsciaż 2019-07-14 18:14:21
    Ja kupiłem tanio Mazdę6, zabezpieczyłem od korozji (to podstawa), zamontowałem tablet z androidem i tylko się śmieję z frajerów w suwach kałdi płacących krocie za sam znaczek (bo w środku skoda i volkswagen) i wyposażenie dodatkowe, które w mazdach jest w standardzie ha ha ha :D. Silnik 2.3 benzyna na łańcuchu i ze zmiennymi fazami rozrządu nie do zajechania mechanika i elektryka. Wersja top sport 166HP i banan na twarzy zawsze kiedy nią jadę. Frajda z jazdy też się liczy. Aż się chce gdzieś pojechać. Polecam!
  • ~vw B5 Xyz 2016-12-26 00:31:16
    A mnie dzis pękł wachacz dolny prosty na progu zwalniajacym jadac 15 godz..i blotnik lekko pokrzywiony.. Wczesniej żadnych stukow... Wlos dęba staje, a jeździ sie 140...
  • ~Pan Konefka 2016-08-01 17:41:54
    Tak autor ma częściowo racje . Opel niestety ma kiepskie blachy. Opel Astra F korodowały nadkola progi maskrycznie wlew paliwa aż ułamał się zawias . Vectra b mamy progi plastikowe ale nadkola tez nieźle korodują. Ople to dobre auta ale jakość blach i podsufitek jest poprostu niska.
  • ~Darkus 2015-05-10 10:43:20
    Dziwne zestawienie. Mam Octavie z silnikiem 1.6 8 V. Genialne, pakowne autko do spokojej jazdy z punktu A do punktu B. Przejechane 103 tyś. Nigdy poważnej awarii. Zwracam dużą uwagę na amortyzację (wymiana oleju i zawsze wszystkich filtrów). Auto sprwuje się rewlacyjnie. Tanie w utrzymaniu. Prześwit faktycznie troszkę mały ale nigdy nie przytarłem miską .. Zaznaczam, że miałem różne auta. Zgadzam się z wieloma innymi wypoiedziami, że trzeba mieć również trochę szczęścia do przy kupnie auta i ważna kwestia zastanowić się co do potrzeb. Bzdurą jest kupowanie diesla do miasta na małe przebiegi. Diesel ma pokonywać odległości. Pozdrawiam
  • ~Focus 2015-02-19 15:54:30
    Autor albo jeździ Fiatem, Peugeotem, albo Ładą, bo jeszcze tych nie wymienił.
  • ~carla 2014-12-13 16:58:05
    Mam citroen berlingo 1999 r i blacha nienaruszona, ani grama rdzy...ciekawa jestem, czy te nowsze auta citroena sa tak dobre , chcę kupić jakies nowy \Citroena c4 picasso...
  • ~miszael 2014-11-14 12:27:29
    Nie lubię takiego narzekania. Autor wymienił wszystkie popularne marki na rynku polskim. Jeśli patrzeć jego kryteriami, to 99% samochodów nie kwalifikuje się do jazdy. Otwórzmy oczy - era samochodów, które dożyły pełnoletniości bez większej awarii bezpowrotnie minęła. Samochody są tak projektowane, by były tanie w zakupie, a resztę koncerny odbijają sobie w toku eksploatacji. Tak już jest i tego się nie zmieni.
  • ~zasrany, 2014-08-27 17:36:40
    A ja mam audi 80 w TDI i jest super!!!
  • ~Captain 2013-08-04 17:11:21
    Wahacze w Passacie B5 i pokrewnych Audi wytrzymują na naszych drogach 60-80 tysięcy kilometrów i dopiero zaczynają pukać. Komplet naprawczy przedniego zawieszenia to 500-600 zeta. I nigdy nie spotkałem się z pękniętym wahaczem, jeśli był wymieniony na czas.
  • ~driver 2013-06-19 23:07:29
    jak kupisz zadbane to każdym pojeździsz, jak kupisz grata to nawet toyota bedzie sie psuła.Wszystko zależy kto jexdził i jak dbał. A jezeli sprowadzone to cos było robione, albo blachara albo silnik w bagażniku. Całe zdrowe auta na zachodzie są droższe a przynajmnije porównywalne cenowo jak u nas więc nie oaca się ich sprowadzać bo nikt instytucją harytatywną nie jest. i juz tu nie mówie o autach za 3 koła bo czego oczekiwac od prawie 20 letnich aut,może jak uda się kupic jakies nie przerdzewiałe tojeszcze pojezdzisz bo ceny czesci nie powinny drenowac portwela. A te wszystkie wypucowane wózki z komisów za 20 30 i wiecej tysiecy, raz pojedziesz na serwis to cie braknie z kasą, ktos za nowinki technologiczne często nieudane musi płacic,
  • ~karl 2013-06-14 16:51:40
    Ale nie ma nic złego na temat Volvo :)
  • ~michał 2013-06-09 11:52:00
    nie ma aut doskonałych :)
  • ~czech svatba 2013-05-23 17:51:44
    Mam wrażenie, że pisał ten artykuł jakiś biedak, co patrzy tylko na cene, a nie o radość z jazdy, komfort itd. Typowy polaczek..
  • ~krysia 2013-04-19 13:41:22
    ludzie!!! kazdy samochód się psuje i trzeba reperować-to skarbonka tyle że co włożysz to nie wyjmniesz,wszystko zależy od egzemplarza i uszanowania-pozdrawiam wszystkich motoryzacyjnych
  • ~Tonieja 2013-04-13 14:45:02
    Boże, pękające wahacze w audi czy vw kurde z kąd to wytrzasłeś? Ito jeszcze bez oznak! Opinia dosłownie z piekła rodem, jeszcze nigdy nie spotkałem się z pękniętym wahaczem.
  • ~drumknott 2013-03-30 23:22:47
    A przepraszam bardzo, Mazda nie ma problemów z korozją? Bo o Fordzie napisano, że korozja, natomiast wszędzie widzę biadolenie posiadaczy Mazd, że mają problemy z korozją.
  • ~piotr z. 2013-03-28 18:10:06
    hehe, ale mazdy tutaj na szczęście nie ma :)
  • ~Audi 2011-05-09 17:06:45
    Co to za nie do rób pisał :) Audi a3 jest najczęśćiej kupowanym wozem. A golfa nie ma co do niego porównywać. W stanach może dlatego geje go kupują bo może jedynie oni znają się na rzeczy :)
  • ~skodek 2010-06-26 08:57:47
    z tym przycieraniem miski olejowej w Octavce to bzdura, owszem, trzeba na to uważać, ale bez przesady
  • ~Xawier 2010-04-06 14:28:35
    Fajnymi brykami jeździcie chłopaki...
  • ~Pires 2010-01-31 21:35:40
    No, nie zgodzę sie z hondziarzem. Kumpel ma Audi 80 z roku 1990 , czyli ma 20 lat !!! , I grama rdzy. Powiem więcej auto nie garażowane. Miał uderzoną maskę i błotnik, że farba odpadła,.Przez całą zimę tak jezdził. I co, i nic. Zero rdzy
  • ~Młody 2010-01-13 18:32:19
    Alfa 166 Ogólnie ok Wygodny samochód mało awaryjny Ale drogie części A jak kupisz nie zadbaną to pójdziesz z torbami tak jak ja
  • ~Adi 2009-10-13 16:36:50
    Jeżdżę mondeo 01 TDDI. Póki co nie narzekam, rdzy też nie ma. Ale patrząc na to zestawienie nachodzi mi na myśl tylko jedno pytanie. To jakie auto warto kupić? :)
  • ~hondziarz 2009-07-25 12:06:22
    Brakuje tutaj za to Audi 80 - szrot, rdzewieje, psuje się słabe silniki, żenada, że ludzie tym jeżdżą i tyle płacą kupując tak stare auto
  • ~hondziarz 2009-07-25 12:05:36
    Jak się postarasz, to kupisz dobrą hondzię, która nie była bita.


O artykule

  • Dział: Motoryzacja
  • Liczba komentarzy: 25